Wady Venture Capital

Jakie są słabe strony Inwestora Venture Capital?

Najistotniejszą wadą Venture Capital jest jego wysoki koszt. Inne wady to znaczące ograniczenie praw korporacyjnych przedsiębiorcy, ryzyko utraty przez niego kontroli korporacyjnej i operacyjnej, obciążenie przedsiębiorcy dodatkowymi obowiązkami oraz często słabe wsparcie branżowe (w mniejszym stopniu dotyczy to Anioła Biznesu).

Wysoki koszt pozyskania środków kapitałowych

Finansowanie Venture Capital jest drogie. Przedsiębiorca w zamian za finansowanie (kapitał i / lub dług) oraz kompetencje specjalistyczne (np. finanse, pozyskiwanie kadr) czy branżowe (np. sieć kontaktów) oddaje część swojej firmy (udziały lub akcje) oraz ogranicza swoje prawa korporacyjne (często nieproporcjonalnie do posiadanych udziałów).

Spółka powinna szczegółowo przeanalizować wszystkie możliwe opcje pozyskania zarówno kapitału, jak specjalistów mogących zapewnić podobne kompetencje jak specjaliści z Funduszu Venture Capital czy Anioł Biznesu. Inwestor Venture Capital nie powinien być pierwszy na liście potencjalnych dróg pozyskania finansowania. Niestety, w miarę sprawdzania wszystkich opcji może się okazać jedyną możliwością.

Z punktu widzenia Venture Capital im młodsza firma tym ryzyko większe i wyższy koszt kapitału (Investor VC zażąda oddania większych udziałów).

Przedsiębiorcy powinni, więc szukać innych rozwiązań, które powinny zabezpieczyć rozwój przedsiębiorstwa.

Przykładowo, powinni oni próbować np. pozyskanie zarządzających czy specjalistów przy wykorzystaniu opcji na udziały / akcje, wspieranie się kredytem bankowym (np. pod zastaw nieruchomości prywatnych przedsiębiorcy) czy pozyskiwanie finansowania od członków rodziny czy znajomych.

O ile jest to możliwe warto zastosować bootstrapping, a w tym prowadzenie działań ograniczających wypływ gotówki, finansowanie się zobowiązaniami, niepobieranie wynagrodzeń przez udziałowców-menadżerów, wynagradzanie od sukcesu, ograniczanie rozwoju projektów nie generujących gotówki itp.

Każdy założyciel firmy powinien sobie także zdawać sprawę z tego, iż w przyszłości będzie można przeprowadzić jeszcze kilka rund finansowania i zazwyczaj nie będzie on w stanie skorzystać z prawa poboru. Może to doprowadzić do sytuacji, że rozwodnienie (dilution) założycieli wystąpi zanim będą mieć możliwość sprzedaży swoich udziałów / akcji.

Każdy założyciel – menedżer firmy powinien sobie zdawać sprawę, że zawsze będą istniały naciski na wysokość jego wynagrodzenia i właściwie nigdy nie będzie ono miało charakteru rynkowego. Jeśli więc połączyć niższy poziom wynagrodzenia i postępujące szybko rozwodnienie pojawi się pytanie: „po co ja to wszystko robię?”.

Pozyskanie funduszu / inwestora Venture Capital na późniejszym etapie umożliwia uzyskanie zawsze lepszej wyceny. Najbardziej obiektywną wycenę przedsiębiorstwa może dać chyba giełda (choć trzeba pamiętać, iż teoretycznie przez ponad 80% czasu wycena giełdowa albo zawyża albo zaniża wartość przedsiębiorstwa notowanego na giełdzie.

Ograniczenie swobody działania przedsiębiorcy

Po dokonaniu inwestycji Fundusz / Inwestor Venture Capital staje się pełnoprawnym partnerem i nie jest niczym dziwnym, iż chce mieć wpływ na przedsiębiorstwo.

Doświadczenie wskazuje, iż ograniczanie swobody założycieli-menadżerów może wpłynąć zarówno negatywnie, jak i pozytywnie na rozwój przedsiębiorstwa. Można mnożyć przykłady zarówno jednych i drugich przypadków. Faktem jednak jest, że założyciele-menedżerowie nie mogą sobie pozwolić na realizowanie własnych pomysłów biznesowych przez konsultacji z przedstawicieli Funduszu / Inwestorów Venture Capital.

Ryzyko utraty wcześniejszej pozycji przez założycieli – menadżerów

Jeśli sytuacja przedsiębiorstwa jest dobra to żaden z rozsądnych partnerów – udziałowców (czyli Inwestorów Venture Capital) nie będzie próbował podważać pozycji drugiej strony (czyli udziałowców zarządzających).

Jednak, jeśli sytuacja przedsiębiorstwa jest trudna, automatycznie szuka się nowych rozwiązań w zakresie zarządzania – może to prowadzić do wzmocnienia zespołu zarządzającego (i umniejszenia pozycji zarządzających-udziałowców), a w skrajnych przypadkach do zmiany niektórych zarządzających lub wszystkich.

Z punktu widzenia Inwestora Venture Capital tego typu decyzje są zazwyczaj bardzo ryzykowne (odchodzą założyciele-menedżerowie o silnej motywacji, a przychodzą menadżerowie, najczęściej w ogóle nie związani z przedsiębiorstwem) i kosztowne (konieczność stworzenia programów motywacyjnych, np. oparty na opcjach). Często znalezienie dobrego menedżera, który mógłby kierować takim przedsiębiorstwem jest bardzo trudne.

Wprowadzenie dodatkowych obowiązków

Takie obowiązki to wdrożenie procedur operacyjnych i organizacyjnych, okresowe raportowanie, regularne posiedzenia rady nadzorczej itp. Bezsprzecznie, stanowią one dla założycieli-menadżerów dość znaczne obciążenie.

W pewnej części są wynikiem przystąpienia nowego partnera (Inwestora Venture Capital), ale trzeba też sobie zdawać sprawę, iż regularne wdrażanie nowych procedur powinno mieć miejsce w każdym rozwijającym się przedsiębiorstwie.

Formalizacja przedsiębiorstwa będzie miała większe znaczenie w zależności od stopnia sformalizowania Inwestora Venture Capital. Tak więc, Anioł Biznesu (Business Angel lub Angel Investor lub Informal Investors) zazwyczaj będzie miał mniejsze wymagania co do formalnych procedur w przedsiębiorstwie niż przeciętny Fundusz Venture Capital.

Konieczność podziału wypracowanych zysków z funduszem

Przyjęcie do spółki partnera jakim jest Fundusz / Inwestor Venture Capital oznacza, że od momentu inwestycji wszyscy partnerzy podejmują takie samo ryzyko, ale także wszyscy korzystają z owoców sukcesu.

Venture Capital to wprawdzie nie bank, który udziela kredytu i oczekuje spłaty rat kapitałowych z odsetkami, ale może oczekiwać wypłat dywidendy (dotyczy to przedsiębiorstw produkujących nadwyżki gotówkowe lub jeszcze nie zlewarowanych, czyli obciążonych długiem).
Relatywnie słabe wsparcie branżowe

Inwestor Venture Capital to najczęściej inwestor finansowy, czyli taki, który przede wszystkim dostarcza finansowania, natomiast wsparcie pozafinansowe ma znaczenie drugorzędne.

Dotyczy to bardziej Funduszu Venture Capital, a w mniejszym – Anioła Biznesu (Business Angel, czyli Angel Investor lub Informal Investor). Jednak Fundusz Venture Capital będzie miał prawie zawsze większe doświadczenie w zakresie „wyjścia z inwestycji” (exit) czy rekrutacji zespołu niż każdy inny inwestor.

Silnego wsparcia branżowego można oczekiwać z pewnością od strategicznego inwestora branżowego, ale nie zawsze będzie szło to w parze z oczekiwaniami założycieli dotyczącymi kwestii sprzedaży ich udziałów / akcji (ścieżka „wyjścia”).

Problemy związane z „wyjściem”

Inwestor Venture Capital zakłada sprzedaż swoich udziałów / akcji w ciągu 3-7 lat („wyjście”, exit). Niekoniecznie musi to oznaczać również „wyjście” przedsiębiorcy. Taka zmiana udziałowca może mieć dla przedsiębiorcy i firmy zarówno efekt pozytywny jak i negatywny. Niestety, przedsiębiorca nie zawsze będzie miał wpływ na moment takiej transakcję oraz wybór nowego inwestora.

Po wejściu do firmy Inwestora VC, przedsiębiorca będzie miał znacząco utrudnioną sprzedaż udziałów. Będzie to ograniczone zapisami umowy inwestycyjnej lub także zapisami umowy spółki czy statutu.

Zazwyczaj przejawiać się to będzie specjalnymi prawami i obowiązkami poszczególnych udziałowców w zakresie sprzedaży udziałów / akcji przez poszczególnych udziałowców, np. prawa lub obowiązku przyłączenia się wszystkich udziałowców do planowanej transakcji sprzedaży udziałów / akcji przez jednego udziałowców, wykup (wszystkich lub części) udziałów / akcji przez Inwestora Venture Capital przy spełnieniu się określonych warunków itp.

autor: Mariusz Malec